Strona główna Aktualności 94. rocznica otwarcia Instytutu Radowego
94. rocznica otwarcia Instytutu Radowego

94 lata temu, w słoneczną niedzielę 29 maja 1932 roku, oficjalnie otwarto warszawski Instytut Radowy. Był to niezwykły dzień w historii polskiej nauki i medycyny. Instytut opierał się na nowatorskiej koncepcji Marii Skłodowskiej-Curie, która podkreślała, że warunkiem postępu w leczeniu chorych na nowotwory jest stała łączność pracy klinicznej i naukowej oraz interdyscyplinarna współpraca. To podejście jest aktualne również dziś, a nasz Instytut stara się je każdego dnia realizować.

Maria Skłodowska-Curie wiedziała, że stosowanie nowych terapii musi opierać się na silnych podstawach naukowych i rzetelnej pracy badawczej. Dążyła do tego, żeby polskie społeczeństwo miało dostęp do najnowszych zdobyczy medycyny, do których przyczyniło się jej odkrycie, a zarazem naukowcy i lekarze mieli odpowiednie warunki, aby je twórczo rozwijać. 



Dzień 29 maja 1932 roku jest ukoronowaniem wspólnego dzieła Marii Skłodowskiej-Curie, Broni Dłuskiej i państwa polskiego… – pisała w słynnej biografii matki Ewa Curie – w obecności prezydenta Rzeczypospolitej… pani Curie oraz profesora Regauda, odbywa się inauguracja okazałego Instytutu Radowego w Warszawie. Zmysł praktyczny i gust Broni nakazał, by był to budynek przestronny, o harmonijnych liniach. Już od kilku miesięcy przyjmowani są tu chorzy leczeni curieterapią.

Na uroczystość otwarcia Instytutu, opisywanego w prasie jako ostatni wyraz techniki, hygjeny, wygody i nauki, przyjechała z Paryża Maria Skłodowska-Curie, a towarzyszył jej prof. Claudius Regaud – dyrektor Laboratorium Pasteura w paryskim Instytucie Radowym i pionier w dziedzinie radioterapii, pod którego okiem szkolił się przez dwa lata pierwszy dyrektor warszawskiej placówki – Franciszek Łukaszczyk. W wydarzeniu udział wzięli prezydent RP Ignacy Mościcki, premier Aleksander Prystor, ministrowie, rektorzy uczelni, liczni przedstawiciele świata nauki, środowiska lekarskiego, dyplomacji, a także organizacji kobiecych. Wśród zebranych była też oczywiście dr Bronisława Dłuska, starsza siostra Marii Skłodowskiej-Curie, organizatorka i główna siła napędowa budowy Instytutu.

W Archiwum Akt Nowych zachowało się oryginalne zaproszenie na tę niezwykłą uroczystość, wystosowane przez Towarzystwo Instytutu Radowego do Stanisława Dangla, które możemy dziś Państwu pokazać dzięki Panu Piotrowi Donefnerowi, starszemu archiwiście ds. kwerend z Oddziału III AAN. Szczególnego uroku zaproszeniu dodaje post scriptum, w którym uprasza się o punktualne przybycie i udziela cennych wskazówek w kwestii dojazdu. 



Dzięki relacjom z ówczesnej prasy możemy szczegółowo odtworzyć przebieg tego wydarzenia. Na pierwszej stronie porannego wydania „Kuriera Warszawskiego” z następnego dnia zamieszczono relację zatytułowaną „Wielkie święto nauki polskiej”. Uroczystość rozpoczęła się o godzinie 11.45 od oficjalnej sesji w gmachu Instytutu, podczas której wygłoszono przemówienia i laudacje na cześć uczonej, a następnie w skupieniu słuchano przemówień gości z Paryża – prof. Claudiusa Regaud i samej Marii Skłodowskiej-Curie. Stojąc przed zebranymi w charakterystycznej, skromnej sukni, uczona dziękowała, że pomimo tylu przeciwności udało się uruchomić część kliniczną Instytutu, ale też wyraziła nadzieję na jak najszybsze uruchomienie części naukowo-badawczej:

Komitet [Instytutu] słusznie, jak sądzę, postanowił otworzyć naprzód część leczniczą, aby spełnić względem społeczeństwa polskiego obowiązek postawienia na wysokiej stopie nowej i trudnej terapii, od której wiele się można spodziewać dla złagodzenia cierpień. Jednakowoż, terapia ta powinna być w łączności nieustannej z pracą naukową, bez której postępów czynić nie może. Przytem poszukiwanie czystej wiedzy jest jedną z istotniejszych potrzeb ludzkości. Tak więc mam nadzieję, że puszczenie w ruch pracowni naukowych przewidzianych dla Instytutu, nastąpi wkrótce po otwarciu sekcji lekarskiej.



Część kliniczna Instytutu rozpoczęła pracę już w styczniu, na kilka miesięcy przed oficjalnym otwarciem. 11 stycznia dr Józef Laskowski wykonał pierwsze badanie histopatologiczne, a 17 stycznia dr Franciszek Łukaszczyk, pierwszy dyrektor, kierownik części klinicznej i naczelny lekarz w jednej osobie – przyjął pierwszego pacjenta. Tych dwóch lekarzy – później wybitnych profesorów – stanowiło przez pierwsze miesiące jedyny personel lekarski lśniącego nowością Instytutu, a pomagała im zaledwie jedna pielęgniarka. Nad sprawami administracyjnymi Instytutu czuwała natomiast dr Bronisława Dłuska.

Na ukończenie części naukowej  i uruchomienie jej w tym samym czasie środków niestety nie wystarczyło. Pomimo starań Komitetu Daru Narodowego im. Marii Skłodowskiej-Curie w celu zbudowania Instytutu Radowego w Warszawie, a także ogromnego zaangażowania strony społecznej, wobec trudnej sytuacji ekonomicznej w kraju pieniędzy nieustannie brakowało. Aby wyposażyć część szpitalną i rozpocząć leczenie pacjentów, konieczne było zaciągnięcie kredytu, a przez pierwsze miesiące personel szpitala nie zawsze otrzymywał wynagrodzenie. 

Wróćmy jednak do majowej niedzieli, kiedy tłumnie zebrani goście po oficjalnych przemówieniach zwiedzali nowo otwarte wnętrza Instytutu, a na koniec zebrali się w ogrodzie, aby w świetle słońca i lamp błyskowych reporterów zasadzić pamiątkowe drzewka. Wśród pamiątkowych głogów posadzonych w szpalerze wzdłuż gmachu rentgenoterapii znalazły się drzewka dedykowane niezwykłym kobietom zaangażowanym w budowę Instytutu – wśród których były Pierwsza Dama RP Michalina Mościcka i William B. Meloney (Marie Mattingly Meloney) – amerykańska dziennikarka i społeczniczka, przyjaciółka Marii Skłodowskiej-Curie, która zorganizowała w Stanach zbiórki na zakup radu – najpierw dla Instytutu w Paryżu, a następnie dla Warszawy, i stała za organizacją podróży Marii do USA w latach 1921 i 1929). Swoje drzewko zasadziła nie tylko Maria, ale również Prezydent Ignacy Mościcki, prof. Claudius Regaud i dr Bronisława Dłuska. Dzień oficjalnego otwarcia Instytutu zakończył się podwieczorkiem na tarasie Zamku Królewskiego, który prezydent Ignacy Mościcki wydał na cześć gości z Paryża.



Powstanie Instytutu okupione było niezwykłym wysiłkiem – zarówno osób bezpośrednio zaangażowanych w jego tworzenie, wśród których szczególne miejsce zajmuje dr Bronisława Dłuska, jak też całego społeczeństwa, które na niespotykaną wcześniej skalę włączyło się w budowę, przekazując darowizny, kupując symboliczne cegiełki, biorąc udział w licznych zbiórkach i kwestach. Siła sprawcza ówczesnych organizacji społecznych i naukowych, aktywistek i prężnych organizacji kobiecych, wreszcie zdolność do realizowania tak ważnego społecznie celu ponad podziałami – są do dziś niedoścignionym wzorem. Bez tego zaangażowania w ówczesnych warunkach społeczno-ekonomicznych takie przedsięwzięcie nie miałoby szans na powodzenie.

A jednak udało się. Po trudnych początkach Instytut zaczął się dynamicznie rozwijać. W ciągu kilku lat stał się doskonale zorganizowanym, nowoczesnym i prężnie działającym zakładem leczniczym i ośrodkiem naukowym, urzeczywistniając tym samym w pełni ideę swojej patronki.





Aleksandra Towpik 
Sekcja Historii Instytutu 
Biuro Rzecznika Pasowego NIO-PIB 


Więcej o historii naszego Instytutu przeczytają Państwo na naszej stronie https://nio.gov.pl/dzieje-instytutu  oraz m.in. w artykule, który ukazał się w czasopiśmie „Nowotwory” z okazji 90. rocznicy otwarcia Instytutu
https://journals.viamedica.pl/biuletyn_pto/article/view/90200/66838 


Szukaj artykułów, wpisów, stron…

Brak wyników wyszukiwania